Czwartek, 27.07.2017, imieniny: Aureliusza, Natalii, Rudolfa

Niedługo minie rok od tragedii w Wierzbicy, a podejrzany nadal nie stanął przed sądem

Niedługo minie rok od tragedii w Wierzbicy, a podejrzany nadal nie stanął przed sądem
Już po raz czwarty Prokuratura Rejonowa w Szydłowcu wystąpiła o przedłużenie aresztu tymczasowego dla Kewina K., podejrzanego o spowodowanie śmierci trójki starachowiczan w wypadku samochodowym w Wierzbicy. Śledczy ciągle nie zebrali dowodów do sporządzenia aktu oskarżenia mimo, że do tragedii na drodze doszło w sierpniu ub. roku.

Od śmierci trójki starachowiczan w wypadku samochodowym w Wierzbicy pod Radomiem niedługo minie rok, a podejrzany o sprawstwo wówczas 19 - letni Kewin K. ciągle nie usłyszał aktu oskarżenia. Mężczyzna ciągle przebywa w areszcie tymczasowym, który kilkakrotnie mu przedłużano. Najpierw Kewin K. miał pozostawać w zamknięciu do listopada ub. roku, potem do lutego roku bieżącego, a ostatnio do 13 maja. Jak się dziś okazuje i ta data nie jest ostateczną. Prokurator wystąpił do sądu o kolejne 3 miesiące aresztu, ponieważ nadal nie udało się zakończyć śledztwa.

 

Przewlekłość postępowania w sprawie Kewina K. może budzić zaskoczenie. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Radomiu tłumaczy, że sprawa ta jest zbyt poważna i wymaga rzetelnego przygotowania.

 

Kewinowi K. grozi do 12 lat więzienia. Jest wielce prawdopodobne, że przedłużający się areszt, który wkrótce wyniesie prawie rok, zostanie mu zaliczony na poczet przyszłej kary.

Tv Starachowice
Podziel się:
Oceń:
 

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe