Holendrzy się dziwią
Gdy do naszego kraju przyjeżdżają Holendrzy, dziwią ich firanki w oknach, zasłony czy rolety, opuszczane wieczorami. W kraju tulipanów bowiem panuje zwyczaj, według którego w budownictwie stawia się na duże okna, a do tego się ich nie zasłania. Wynika to w dużej mierze z potrzeby transparentności. O ile w Polsce coraz częściej firmy deweloperskie stawiają na duże okna i przeszklone tarasy, o tyle my, Polacy niezbyt komfortowo czujemy się wystawieni na widok przechodniów. I mamy do tego prawo.
Chyba nikt nie lubi być podglądany, a przechodnie często robią to z nudów. Jeśli nasz blok znajduje się w pobliżu przystanku autobusowego lub tramwajowego, to oczekujący na transport wodzą wzrokiem po fasadzie budynku i zatrzymują spojrzenie na ciekawych balkonach lub mieszkaniach, w których wieczorne światło zdradza codzienne życie ich lokatorów. Rozwiązania stosowane przez naszych rodaków są rozmaite. Niektórzy decydują się na zasłony, inni stawiają na firany, jeszcze inni żaluzje lub rolety albo osłony balkonowe, montowane na balustradzie, które odcinają w pewien sposób mieszkanie od świata zewnętrznego.
Dlaczego warto zamontować maskownicę balustrady?
Gusta są różne. Nie każdy lubi zasłaniać okna, a jednocześnie chce zapewnić sobie prywatność we własnym mieszkaniu. Dobrym rozwiązaniem w tej sytuacji są osłonki na balkon. Będą one chronić taras przed wzrokiem ciekawskich, ale też wnętrze naszego mieszkania. Mają również dodatkowe atuty. Chronią przed wiatrem, a także przed promieniami UV.
Inwestując w taką maskownicę, tworzymy kolejną przestrzeń, w której możemy wypoczywać – nasz własny balkon lub taras. Oddzielamy go bowiem w ten symboliczny sposób od świata zewnętrznego. Możemy wiec bez skrępowania opalać się, korzystając z ciepłych dni, uciąć sobie drzemkę, delektować się kawą w towarzystwie przyjaciół lub spędzić miły, romantyczny wieczór we dwoje. To również świetny dodatek estetyczny, który może podkreślić wystrój balkonu. Warto bowiem zadbać o to, aby go urządzić zgodnie z upodobaniami. Możemy stworzyć tam miniogród, strefę relaksu, kącik do czytania czy też zamontować hamak i cieszyć się spokojem.
Czystość i montaż
Osłonki na balkon są proste w montażu. Przydadzą się tu jednak dwie pary rąk, aby całość przebiegła szybko i sprawnie. Te dobrej jakości, dostosowane będą do wymiarów naszej balustrady, posiadają też metalowe przelotki, podnoszące trwałość takiej maskownicy. Chronią ją przed podarciem. Aby osłonę wyczyścić, wystarczy ją zdjąć i opłukać np. w łazience ciepłą wodą, przy użyciu łagodnych detergentów. I tyle wystarczy! Można zawiesić ją z powrotem!






