Gmina Starachowice nie zmaga się obecnie z dużym problemem bezpańskich psów poruszających się po ulicach. To efekt zdecydowanych i systematycznych działań schroniska w zakresie odławiania zwierząt. Jak pokazują dane z ubiegłego roku, bardzo często okazuje się, że przechwycone psy mają właścicieli i jedynie się zagubiły.
Przedstawiciele Schroniska w Rudniku podkreślają, że ich działalność prowadzona jest przede wszystkim z myślą o dobru zwierząt. Placówka dysponuje odpowiednio przygotowaną infrastrukturą – budy są przystosowane do różnych warunków atmosferycznych, również zimowych. Podopieczni mają stały dostęp do pożywienia i wody, co stanowi podstawę właściwej opieki.
W konferencji uczestniczył także wójt gminy Brody, który podpisał umowę o współpracy ze Schroniskiem w Rudniku. Jak zaznaczają pracownicy starachowickiego magistratu, doświadczenie właściciela placówki sprawia, że wiele odłowionych psów trafia bezpośrednio z powrotem do swoich opiekunów, często bez konieczności pobytu w schronisku.







Napisz komentarz
Komentarze