Jak okazało się, najczęściej miłość mylona jest z zauroczeniem. Ta początkowa intensywność uczuć, która jest motorem powstawanie silnej więzi między osobami, powoduje wiele kłopotów, w dopiero co powstającym związku. Młodzież nie wie jak radzić sobie z tą burzą myśli, która doprowadza do wielu błędów w postrzeganiu i odczuwaniu różnych stanów emocjonalnych, we wzajemnych relacjach. Stąd np. zamiast zaufania, w związku pojawia się silna zazdrość i kontrola, często nierealne do spełnienia wymagania; co do bliskości i presji czasu spędzanego razem.
Młodzież zauważyła, że brak panowania nad swoimi emocjami ostatecznie doprowadza do rozstania. Dzieje się to w chwili, kiedy mija zauroczenie. A to właśnie wówczas powinna rozpocząć się praca młodych ludzi nad związkiem i pojawić się owa długo oczekiwana miłość. Zarówno chłopcy jak i dziewczęta zauważyli, że rozumienie samych siebie oraz etapów prowadzących do prawdziwej miłości, jest kluczem do udanego związku. Zwrócili także uwagę, że taka „ fajna miłość” rodzi się z przyjaźni, kiedy dwoje ludzi przeszło już wiele życiowych burz, rozumie się „ bez słów”, umie sobie wybaczać i wspierać w trudnych sytuacjach.
Prowadząca zajęcia Małgorzata Lasek wykorzystała karty pracy z emocjami, które pobudzały wychowanków do przemyśleń i pomagały nazywać ich uczucia. Młodzież stwierdziła, że każdy pragnie romantycznej miłości, trochę takiej jak na filmach, z pozytywnym zakończenie. Lecz taka trafia się „ jak szóstka w toto lotka” albo jeszcze rzadziej. Dzisiejsze czasy bardziej sprzyjają wirtualnym, nierealnym związkom i mogą prowadzić do wielu niebezpiecznych sytuacji.
Młodzi ludzie doszli do wniosku, iż długie stażem związki, to bardziej czasy ich pradziadków i dziadków, pokolenia które było nauczone zrobić „ coś z niczego” a jak coś się zepsuło, to należało naprawić a nie wyrzucić do kosza i kupić nowe. To porównanie bardzo dobrze odzwierciedliło podejście pokoleniowe do trwałości związków, pracy nad nimi i małżeństwa. Wychowawczyni zwróciła podopiecznym także uwagę na to, że w sytuacji kiedy miłość staje się destrukcyjna, warto skorzystać z pomocy specjalistów, np. psychologów szkolnych lub zadzwonić na infolinię telefonu zaufania. Wychowankowie bursy wiele ciekawych rzeczy o miłości mogli także przeczytać z ogólnodostępnej w holu bursy, gazetki ściennej, przygotowanej przez inną z wychowawczyń - Magdalenę Wolańską.








Napisz komentarz
Komentarze