Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 7 września 2026 05:55
Reklama

Druga odsłona procesu zwolnionych pracowników szpitala

Kierowniczka ds. administracyjnych i główna przełożona pielęgniarek zeznawały na kolejnej rozprawie z powództwa 8 zwolnionych dyscyplinarnie pracowników szpitala w Strarachowicach. Pytane były m.in. o ocenę zasadności zwolnienia personelu i kłopotliwe usytuowanie oddziału ginekologiczno - położniczego oraz o niewystarczającą ilość personelu, co zdaniem powodów utrudniało dobrą opiekę nad pacjentami.
Druga odsłona procesu zwolnionych pracowników szpitala

Trwa proces 8 pracowników oddziału ginekologiczno - położniczego szpitala w Starachowicach, zwolnionych dyscyplinarnie po skardze pacjentki na pozostawienie jej bez opieki w czasie porodu martwego dziecka w listopadzie ubiegłego roku. Zwolnieni domagają się przywrócenia do pracy i wypłaty odszkodowań. Przed Wydziałem Pracy Sądu Rejonowego w Starachowicach odbyła się wczoraj druga rozprawa. Zeznawały dwie pracownice lecznicy: dyrektor do spraw pielęgniarstwa i kierownik działu do spraw administracyjnych. Obie były w składzie zespołu powołanego przez dyrektora do wyjaśnienia okoliczności feralnego porodu. Służyły temu rozmowy przeprowadzone z pracownikami oddziału ginekologiczno - położniczego.

 

Kierowniczka podkreśliła, że jest to jej osobista ocena, ponieważ komisja nie sformułowała żadnych wniosków. Jedna z powódek usiłowała jednak dowieść, że komisja wpłynęła na decyzję dyrektora Grzegorza Fitasa o zwolnieniu z pracy jej i pozostałych osób.

 

Oddział ginekologiczno - położniczy do czasu bulwersującego porodu mieścił się na dwóch szpitalnych kondygnacjach. Ginekologia zajmowała czwarte piętro, a patologia ciąży, na której pacjentka rodziła obumarłe dziecko – drugie. Dorota Rurarz, dyrektor ds. pielęgniarstwa przyznała, że taka topografia była utrudnieniem, ale od 2012 roku nie udawało się tego zmienić. Do pomysłu scalenia rozproszonego oddziału kilkakrotnie wracano i odstępowano.

 

Konkretne rozwiązania dyrektor Grzegorz Fitas podjął dopiero po bulwersującym porodzie.

 

Dyrektor zeznała ponadto, że o pacjentce z zagrożoną ciążą dowiedziała się dopiero dwa dni po jej porodzie.

 

Świadek dodała, że nie podzielała decyzji dyrektora o zwolnieniu wszystkich pracowników dyżurujących w dniu feralnego porodu na oddziale ginekologiczno - położniczym.

 

O to dlaczego były tylko jednoosobowe dyżury na ginekologii i położnictwie, który ze względu na swoją specyfikę powinien mieć zwiększoną obsadę, pytała jedna z powódek.

 

Dyrektor ds. pielęgniarstwa Dorota Rurarz podkreślała także, że wielokrotnie broniła wyższej ilości etatów na oddziale ginekologiczno-położniczym niż wynikająca z przyjętych norm. Jej celem było zapewnienie bezpieczeństwa pacjentów.

 

Kolejne rozprawy zaplanowano na 14 marca i 18 kwietnia.

 

Sąd zdecydował o rozdzieleniu procesu na 3 sprawy. Osobno prowadzona będzie sprawa zwolnionych lekarzy, osobno położnych z ginekologii, a także osobno położnych z patologii ciąży i położnictwa.

Kliknij aby odtworzyć


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kaisa 03.03.2017 12:15
trzrymajcie się połozne, wygracie powrót do pracy i odszkodowanie

Temperatura: 8°C Miasto: Starachowice

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: mała Treść komentarza: Powiem podobnie jak pan prezydent- niech się pani ogarnie!! Proszę przestać gloryfikować PiS. Wszyscy wiemy jak to wszystko działało. W opiece zdrowotnej zawsze źle się działo. Lekarze byli i są pazerni a ustawy pozwalające na tak wysokie zarobki zostały wymyślone podczas rządzenia PiS. Ilu lekarzy pracowało w zazębiających się godzinach pracy ? Pracowałam i pamiętam to.. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 23:57 Źródło komentarza: Posłanka PiS komentuje aferę związaną z warszawskim Szpitalem Południowym Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Witam. Może ktoś wreszcie pomyśli o połączeniu ul. Piłsudskiego z połuniem Starachowic bo z ul. Piłsudskiego nie ma się jak dostać na południe. Na aleję Armii Krajowej autobusy jeżdżą co 10 minut. Dlaczego? Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:56 Źródło komentarza: Dodatkowa linia autobusowa Autor komentarza: twoja madka Treść komentarza: dokładnie tak Data dodania komentarza: 18.06.2026, 10:15 Źródło komentarza: Zatrzymani podczas meczu usłyszeli wyroki sądowe Autor komentarza: ja Treść komentarza: Dlaczego tylko przedszkoli miejskich? Dlaczego brak przedszkoli prywatnych? Imprezy organizowane przez przedszkola prywatne są dla wszystkich. Jawna dyskryminacja i celowe działanie władz aby pomniejszyć udział w wychowaniu dzieci przez przedszkola prywatne. Ostatnio widać nagonkę na prywatne przedszkola, pomniejszenie ich wkładu w wychowanie dzieci. A prawda jest taka że dzięki prywatnym przedszkolom poziom edukacji wczesnoszkolnej jest na taki a nie innym poziomie, ponieważ to przedszkola prywatne jako pierwsze wprowadzały w ramach konkurencyjności wszystkie zajęcia, które teraz w przedszkolach miejskich są normą. Dzieciom gratuluje reszta do przemyślenia. Data dodania komentarza: 29.04.2026, 16:40 Źródło komentarza: Bajkowy Festiwal Tańca 2026 w Parku Kultury. Na scenie gościły postacie ze słynnych ekranizacji! Autor komentarza: Maniek z Nowej Słupii Treść komentarza: Jebać star ! Data dodania komentarza: 1.04.2026, 18:53 Źródło komentarza: Zatrzymani podczas meczu usłyszeli wyroki sądowe Autor komentarza: ArkadiuszKi Treść komentarza: Proszę rodzinę poszkodowanego kierowcy ciągnika o kontakt - 697723210 Data dodania komentarza: 18.03.2026, 09:49 Źródło komentarza: Wypadek na ul. Kopalnianej. Mercedes zderzył się z ciągnikiem rolniczym
Reklama
Reklama