Zachorować na raka to nie znaczy umrzeć – przekonywały o tym starachowickie Amazonki podczas Marszu Życia i Nadziei, który już po raz kolejny przeszedł ulicami Starachowic. Duża grupa uczestników, w której prócz organizatorów, przedstawicieli władz powiatowych i miejskich znalazła się młodzież oraz przyjaciele i sympatycy starachowickiej organizacji, wyruszyła spod kościoła pw. Wszystkich Świętych i przeszła na plac pod Skałkami przy alei Armii Krajowej, gdzie odbył się profilaktyczny piknik. Organizatorem marszu było starachowickie koło Amazonek.
Organizatorki marszu zachęcały mieszkanki naszego miasta do wykonywania badań pozwalających na wykrycie nowotworów w ich uleczalnym stadium.
Do inicjatywy włączyły się amazonki z ościennych miast.
Na uczestników marszu na placu pod Skałkami czekały prezentacje artystyczne oraz poczęstunek.







Napisz komentarz
Komentarze