O blaskach i cieniach funkcjonowania w Starachowicach szpitala powiatowego i prywatnych Polsko- Amerykańskich Klinik Serca była mowa na czwartkowej sesji Rady Powiatu w Starachowicach. Prowadzone przez Kliniki Centrum Kardiologiczno- Angiologiczne, nie znalazło się w rządowej sieci szpitali mających zapewnione finansowanie z budżetu państwa. Placówka próbowała się przed tym bronić proponując podwykonawstwo szpitalowi w Skarżysku - Kamiennej. Do współpracy jednak nie dojdzie z powodu niedopełniania na czas wymogów formalnych. Identyczna propozycja miała zostać wcześniej złożona szpitalowi w Starachowicach, ale, jak tłumaczył szef Klinik Grzegorz Dzik, została storpedowana przez medialną nagonkę.
Zarząd powiatu starachowickiego zdecydował się wesprzeć Kliniki przygotowując stanowisko do przegłosowania przez radnych. Został w nim zawarty apel do ministra zdrowia oraz Narodowego Funduszu Zdrowia o zastosowania rozwiązań umożliwiających Klinikom dalsze funkcjonowanie.
Dokument spotkał się z szerokim zrozumieniem samorządowców. Nikt nie wyraził sprzeciwu, a radny Andrzej Matynia zaproponował zwrócenie się do resortu zdrowia z bardzo konkretną propozycją.
Za przyjęciem stanowiska przygotowanego przez zarząd powiatu zagłosowali wszyscy obecni na sali radni w liczbie 17 osób. Tylko jedna z nich wstrzymała się od głosu. Radni pytali zaproszonego na sesję dyrektora szpitala Grzegorza Fitasa o kulisy niedoszłej współpracy oraz obecnego konfliktu z Klinikami.
Grzegorz Fitas odpowiedział, że ustawa o sieci szpitali nie przewiduje możliwości współpracy dwóch jednostek na zasadzie podwykonawstwa.
Na obradach samorządu powiatowego zjawiła się pokaźna grupa zwolenników zarówno Klinik Serca, jak i szpitala. Głos zabrał jeden z pacjentów obydwu jednostek.
Kierownik klinik Grzegorz Dzik podziękował samorządowi powiatu starachowickiego za wsparcie i dodał, że istnieje szansa wygrania konkursu na usługi kardiologiczne ogłoszonego przez Narodowy Fundusz Zdrowia. To mogłoby przesądzić o pozostaniu placówki w naszym mieście.







Napisz komentarz
Komentarze