Jaka przyszłość budynków opuszczonych przez gimnazja?

  • 12.03.2019, 14:25
  • Iwona Bryła
2019-03-13gim1.mp4
loadingŁaduję odtwarzacz...
Nie cichną kontrowersje wokół zagospodarowania budynków po gimnazjach, które już w czerwcu, na skutek reformy oświaty likwidującej te placówki, opuszczą ostatni uczniowie. Chodzi o budynki zajmowane przez szkoły numer 1 przy ulicy Kieleckiej i numer 3 przy Leśnej.

 

Pomysły przedstawiane przez gminę natrafiły na opór społeczny. Teraz w sprawie Gimnazjum nr 3 ruszyły konsultacje społeczne, natomiast o przyszłość Gimnazjum nr 1 pytaliśmy prezydenta Marka Materka w „Rozmowie Tygodnia”. Jej emisja już o 17:30.

Iwona Bryła
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.tv.starachowice.pl z siedzibą w Starachowicach ul. Graniczna 12/99a. Vimedia jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
społecznik
społecznik 13.03.2019, 17:39
Oczywiście, ze w protestach da się odczytać sensowne pomyły, jeśli się umie je odczytać i słuchać mieszkańców. Odpowiedzialność to również wykładanie pieniędzy z kasy miejskiej na cele kultury, oświaty, społeczne czy mieszkaniowe. "Piniądz" to nie wszystko, bo taką linę obierasz Prezydencie. Posłuchaj sobie jakie miałeś priorytety na początku poprzedniej kadencji. https://www.youtube.com/watch?… Żłobek publiczny. Podsumowując tamtą kadencje mówiąc co się nie udało temat ten był przemilczany. Środowisko nauczycielskie wie, że są plany rozbudowy SP1, czy SP6, a więc jakby gimnajum na Kieleckiej jest w linii prostej między tymi dwiema szkołami. Cała Nowowiejska, i boczne uliczki gdzie domy się budują a więc młodzi, z dziećmi, a nie tak jak na Orłowie. W SP13 część LO - i dobrze w raz z pękającym w szwach jedynym powtarzam JEDYNYM przedszkolem na Południu nie przyjmie dzieci. Rodzice jadąc Nową Moniuszki do pracy po drodze zostawialiby dzieciaki czy w podstawówce czy w przedszkolu. Lokalizacja idealna i z tradycją.

Pozostałe