Za 2 lata szykuje się rewolucja w komunikacji miejskiej

  • 30.11.2020, 14:14
  • Iwona Bryła
2020-11-30mzk.mp4
loadingŁaduję odtwarzacz...
W 2022 roku być może to nie, jak dotychczas, spółka miejska, ale prywatna firma, będzie się zajmowała transportem publicznym. Prezydent Marek Materek poinformował, że za dwa lata gmina zorganizuje przetarg, który wygra ten, kto zaoferuje najniższą stawkę za tzw. wozokilometr. Komunikacja miejska na nowych zasadach zaczęłaby funkcjonować od 1 stycznia 2023 roku.

Za 2 lata gmina Starachowice chce zrezygnować z dalszego zlecania Zakładowi Energetyki Cieplnej - Komunikacja Miejska, przewozu pasażerskiego po mieście. Jeśli gminna spółka nadal będzie chciała świadczyć tę usługę, musi stanąć do przetargu i konkurować z innymi przewoźnikami. Decydująca będzie jak najniższa stawka za tzw. wozokilometr. Ponadto zwycięzca dostanie w dzierżawę przyszły majątek gminy: 20 nowych autobusów na gaz, myjnię, warsztat, centrum dyspozytorskie i stację tankowania.

Przyczyna zmian ma charakter finansowy: utrzymanie komunikacji w obecnym kształcie jest zbyt drogie. Teraz gmina co roku musi dopłacać około 8,5 mln zł na utrzymanie komunikacji miejskiej. Do spółki ZEC trafiają także przychody ze sprzedaży biletów w wysokości około 2,5 mln zł. Daje do rocznie około 11 mln zł na utrzymania transportu publicznego. Ponadto tzw. 1 wozokilometr w ZEC kosztuje około 11 zł brutto, podczas gdy inni przewoźnicy, co pokazują przetargi krajowe, są w stanie zaoferować około 6 zł brutto. Jak wyliczyło miasto przy tej stawce udałoby się zaoszczędzić 4-5 mln zł rocznie. Dodatkowo do budżetu miasta trafiałyby też zyski ze sprzedaży biletów.

Według nowych zasad o cenach biletów będzie decydować rada miejska, a o kursach autobusów pracownicy starachowickiego magistratu. Komunikacja po nowemu ruszyłaby w Starachowicach od 1 stycznia 2023 roku. Uchwałę w sprawie zmian przyjęła już rada miejska, która wcześniej dopytywała prezydenta m.in. o to, co stanie się z pracownikami części komunikacyjnej ZEC w przypadku przegranej w przetargu.

Jak poinformował prezydent Marek Materek ZEC będzie chciał wystartować w przetargu za 2 lata i ma spore szanse na jego wygranie.

Iwona Bryła

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.tv.starachowice.pl z siedzibą w Starachowicach ul. Graniczna 12/99a. Vimedia jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Qwas
Qwas 30.11.2020, 15:01
Jeśli ta komunikacja ma jeszcze przez dwa lata tak funkcjonować jak obecnie to równie dobrze mogą ją zlikwidować od 01-01-2021, i to przyniesie miastu 11 milionów oszczędności rocznie. Nikt po tym dziadostwie płakał nie będzie, no może poza pracownikami. W chwili obecnej pomimo ze pracuje w różnych godzinach pomiędzy 8 a 20 nie mam żadnego połączenia ani do pracy ani z pracy. Niemal identyczna sytuacja była przed zawieszeniem części kursów. Poza tym cena biletu do pracy do domu to cena 1,5 litra paliwa za co można objechać miasto dookoła więc i uzasadnienia ekonomicznego żeby korzystać z MZK nie ma żadnego. Ostatnie cięcia kursów odzwyczają ludzi skutecznie od korzystania z ich usług. Panu P z MZK gratuluję dobrego samopoczucia.
Aga
Aga 30.11.2020, 14:37
Jak ZEC WYGRA PRZETARG TO BĘDZIEMY WSZYSCY CHODZIĆ NA PIECHOTĘ. TERAZ DOJAZD DO PRACY MAJĄ URZEDNICY

Pozostałe