Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 04:53
Reklama

Spartakus Daleszyce - Star Starachowice 0:5

W ramach 23 kolejki Hummel IV ligi Star Starachowice zmierzył się ze Spartakusem Daleszyce. Po sobotnim meczu wyjazdowym zapanowała radość wśród kibiców oraz piłkarzy „Staru”, którzy nie dali rywalom szans wygrywając 5:0. Trener Tadeusz Krawiec podkreślał, że pięciobramkowe zwycięstwo w pełni oddało przebieg tego spotkania.
Źródło: star1926.pl
Kliknij aby odtworzyć

Bramki dla Zielono-Czarnych zdobyli :

29' Przemysław Śliwiński

50' Przemysław Śliwiński

69' Szymon Hajduk

70' Piotr Mikos

90' Szymon Hajduk
 

Jeśli starachowiccy kibice, którzy udali się do Daleszyc mogli się o cos martwić to tylko o zdrowie Szymona Hajduka. Pomocnik Staru był dziś nieuchwytny dla zawodników Spartakusa Daleszyce a swój świetny występ ukoronował zdobyciem dwóch goli. Swoje trafienia dołożyli Przemysław Śliwiński (trafił do siatki dwa razy) oraz Piotr Mikos i w efekcie zielono-czarni pokonali Spartakusa 5-0.

Po pucharowym meczu w Morawicy trener Tadeusz Krawiec zdecydował się na kilka roszad w składzie Staru. Od pierwszej minuty mogliśmy oglądać m.in. Patryka Kosztowniaka czy też Bartosza Szydłowskiego. Na ławce za to spotkanie zaczęli to Maciej Styczyński, Tomasz Persona oraz Włodzimierz Puton. W kadrze meczowej nie znaleźli się m.in. Michał Smolarczyk, Dmitri Efimienko czy nieobecny od dawna Marcin Kaczmarek.

Świąteczny klimat w pierwszych minutach był aż nadto widoczny na murawie daleszyckiego stadionu. Oba zespoły mecz zaczęły dość spokojnie, jakby nie chcąc zrobić krzywdy przeciwnikowi. Dopiero po kwadransie do żwawszych ataków ruszyli goście, którzy po dobrej wrzutce Patryka Kosztowniaka mogli otworzyć wynik. Strzał głową Przemysława Śliwińskiego minął jednak dość wyraźnie bramkę debiutującego w barwach Spartakusa Macieja Bąbla. W 18 minucie ponownie pokazał się z dobrej strony Śliwiński, który po świetnym prostopadłym podaniu od Kacpra Ambrozika łatwo nawinął obrońcę i wystawił piłkę Szymonowi Hajdukowi, jednak jego strzał został zablokowany przez obrońców. Zablokowany także został strzał z rzutu wolnego z ok. 25 metrów na jaki w 23 minucie zdecydował się Piotr Stefański.

Bardzo szczelna w początkowych minutach meczu defensywa gospodarzy nie ustrzegła się jednak błędów. Jeszcze przed upływem 30 minut gry prosty błąd popełnił jeden ze stoperów a piłkę wyłuskał Przemysław Śliwiński. Najskuteczniejszy zawodnik Staru popędził samotnie na bramkę Spartakusa i mierzonym strzałem w długi róg pewnie otworzył wynik meczu. Stracona bramka spowodowała, że gospodarze ruszyli do przodu – najpierw bezrobotny do tej pory Michał Nowak pewnie złapał piłkę po strzale z dystansu Stanisława Mokrosnopa a chwilę później po kolejnej próbie z daleka odbił piłkę na rzut rożny.

Swoje okazje miał także Star – w 38 minucie po delikatnym trąceniu piłki przez Nowocienia w pole karne wbiegł Szydłowski ale jego strzał sparował na rzut rożny Bąbel. Bliski zanotowania swojego drugiego trafienia był w 43 minucie Śliwiński, który znalazł się w polu karnym po świetnej prostopadłej piłce od Hajduka. Strzał snajpera Staru zatrzymał się jednak na słupku bramki Spartakusa.

To czego nie udało mu się dokonać przed zejściem do szatni, stało się faktem w 50 minucie gry. Ładny, kontrujący strzał Śliwińskiego pozwolił starachowiczanom podwyższyć prowadzenie. Gospodarzom stracony gol dość wyraźnie podciął skrzydła, czego przykładem była mocno niecelna próba strzału Piotra Ostrowskiego z ponad 30 metrów. Niedługo po stracie drugiej bramki gospodarze stracili też Stanisława Mokrosnopa, który za kopnięcie Szymona Hajduka obejrzał drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartkę.


W tym momencie kibice zgromadzeni na stadionie w Daleszycach mogli się zastanawiać nie czy Star dowiezie zwycięstwo ale iloma bramkami pokona gospodarzy. Przewaga jednego zawodnika przełożyła się na łatwość w kreowaniu sytuacji bramkowych. W 60 minucie próbował Piotr Mikos ale jego lekkie uderzenie, po rykoszecie od obrońcy trafiło w ręce bramkarza. W 63 minucie przestrzeń w środku pola wykorzystać próbował wprowadzony z ławki Włodzimierz Puton ale jego zagranie było zbyt mocne i padło łupem Bąbla. Puton stawiał stemple na niemal każdej akcji ofensywnej gości – w 65 minucie rzucił na skrzydło długą piłkę do Hajduka, który niecelnie uderzył z dość ostrego kąta. Hat-tricka szukał Śliwiński, który w 67 minucie ładnie obrócił się z obrońcą na plecach ale jego strzał schwytał bramkarz. Po chwili w dobrej okazji znalazł się Mikos – znów świetnie rozegrał piłkę Puton – jednak trafił tylko w bramkarza.

Napór Staru ciągle rósł i wreszcie w 70 minucie przyniósł podwyższenie wyniku. Autorem gola na 3-0 był Szymon Hajduk, który wykończył pewnym strzałem w długi róg efektowną akcję starachowiczan. Brawa jakie rozległy się na daleszyckim obiekcie po tej akcji jeszcze nie umilkły a Star cieszył się z czwartego trafienia. Całą akcję zapoczątkował przechwyt wprowadzonego po przerwie Tomasza Persony a zakończył ją Mikos przerzucając piłkę nad bezradnym Bąblem. Coraz silniej padający deszcz i pogarszający się stan murawy sprawiły, że tempo gry spadło. W 82 minucie dobre crossowe zagranie Mateusza Zająca trafiło do Wojciecha Gębki, jednak młody skrzydłowy został zatrzymany przez obrońców. Szczęścia brakło zielono-czarnym w 85 minucie, gdy w zamieszaniu podbramkowym piłkę zmierzającą do siatki wybił jeden z obrońców gospodarzy. Bramkę strzeżoną przez Bąbla minął także strzał reprezentującego przed laty barwy klubu z Daleszyc Bartosza Gębury.

Gospodarze tak jak przez całe spotkanie tak i w samej końcówce nie znaleźli sposobu na zatrzymanie Szymona Hajduka. Pomocnik Staru tuż przed końcowym gwizdkiem Marcina Sprzęczki wpisał się po raz drugi i w ten sposób ustalił wynik spotkania. Pięciobramkowe zwycięstwo w pełni oddaje przebieg tego spotkania przez pełne 90 minut. O kolejne trzy punkty starachowiczanie powalczą już w najbliższą środę. Ich przeciwnikiem będzie Neptun Końskie, a zaległe spotkanie w ramach 19 kolejki rozpocznie się na stadionie w Końskich w środę o godzinie 16.45.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: -4°C Miasto: Starachowice

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 3 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Zawałowiec. Treść komentarza: Czyli teraz na wizytę nie będę czkał przez rok? Data dodania komentarza: 2.10.2026, 20:51 Źródło komentarza: Centrum Kardiologii w Starachowickim Szpitalu otwarte. Na wyposażeniu najnowocześniejsza technologia Autor komentarza: mała Treść komentarza: Płacimy składki na zarobki personelu medycznego. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 20:21 Źródło komentarza: Fakty Starachowickie 2026-09-25 Autor komentarza: Xxxx Treść komentarza: Może teraz coś sie zmieni bo to co dolej pory sie dzieje w tym szpitalu to kpina z pacjentów i rodzin ,nigdy pnie można sie czego koleiek dowiedzieć, ani o diagnozie nawet podejrzeniami od kilkunastu lat to samo taktyka to samo ,dlaczego w innych placówkach nie ma ściemy człowiek jak chce widzieć to poprostu dostaje jasny obraz sytuacji,oszczędzają na wszystkim tylko na sobie nie. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 17:56 Źródło komentarza: Dyrektor starachowickiego szpitala złożył rezygnację Autor komentarza: Uśmiechnijcie się bragada... Treść komentarza: minus 17 baniek za pierwsze półrocze... Data dodania komentarza: 23.09.2026, 18:06 Źródło komentarza: Dyrektor starachowickiego szpitala złożył rezygnację Autor komentarza: mała Treść komentarza: Powiem podobnie jak pan prezydent- niech się pani ogarnie!! Proszę przestać gloryfikować PiS. Wszyscy wiemy jak to wszystko działało. W opiece zdrowotnej zawsze źle się działo. Lekarze byli i są pazerni a ustawy pozwalające na tak wysokie zarobki zostały wymyślone podczas rządzenia PiS. Ilu lekarzy pracowało w zazębiających się godzinach pracy ? Pracowałam i pamiętam to.. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 23:57 Źródło komentarza: Posłanka PiS komentuje aferę związaną z warszawskim Szpitalem Południowym Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Witam. Może ktoś wreszcie pomyśli o połączeniu ul. Piłsudskiego z połuniem Starachowic bo z ul. Piłsudskiego nie ma się jak dostać na południe. Na aleję Armii Krajowej autobusy jeżdżą co 10 minut. Dlaczego? Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:56 Źródło komentarza: Dodatkowa linia autobusowa
Reklama
Reklama