Jak podkreślał starosta, sprawa rezygnacji lekarzy ze starachowickiego szpitalajest świeża, a zarząd powiatu będzie dążył do rozmów i porozumienia z lekarzami. Piotr Babicki zaznaczył również, że najważniejsze pozostaje bezpieczeństwo pacjentów, które – jak zapewnił – nie jest zagrożone.
Starachowicki szpital, podobnie jak wiele innych placówek w kraju, mierzy się z trudną sytuacją finansową. Zadłużenie za ostatnie sześć miesięcy wynosi około 17 mln zł, z czego blisko 10 mln zł stanowią środki za wykonane świadczenia, których NFZ dotychczas nie przekazał placówce. Kolejnym obciążeniem są ustawowe podwyżki wynagrodzeń, które – zdaniem starosty – nie zostały odpowiednio sfinansowane. Wynagrodzenia pracowników medycznych i niemedycznych stanowią około 80 proc. kosztów szpitala. Dodatkowo podczas sesji Rady Powiatu Starachowickiego pojawiła się informacja o wypowiedzeniach złożonych przez lekarzy starachowickiego oddziału wewnętrznego.
Zdaniem posłanki Prawa i Sprawiedliwości Agaty Wojtyszek problemy starachowickiego szpitala są związane z trudną sytuacją finansową Narodowego Funduszu Zdrowia, co – w jej ocenie – może mieć wpływ na bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców.
Nowy przewodniczący Klubu Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Powiatu zwracał uwagę, że mimo trudnej sytuacji całej polskiej ochrony zdrowia starachowicki szpital pozostaje jedną z lepiej funkcjonujących placówek. Podkreślał jednak, że obecne problemy mają znacznie szerszy charakter.
Radni Klubu Prawa i Sprawiedliwości zgodnie wskazywali, że prawidłowe funkcjonowanie szpitala ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców powiatu starachowickiego oraz okolicznych miejscowości.
Starosta starachowicki poinformował, że na 25 września zaplanowano spotkanie z kadrą I i II Oddziału Wewnętrznego, zarządem powiatu oraz dyrekcją Powiatowego Zakładu Opieki Zdrowotnej.
Napisz komentarz
Komentarze