Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 17:40
Reklama

Starosta zwołał sztab kryzysowy

Starosta starachowicki Dariusz Dąbrowski zwołał na dzisiaj (27 września) sztab kryzysowy. Powodem był drugi już pożar zakładu, zajmującego się recyklingiem przy ulicy Elaboracji w Wąchocku i ewentualne skażenie, jakie mógł spowodować. W świetle zebranych dziś informacji, powiat będzie domagał się od Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska wydania decyzji nakazującej natychmiastowe wstrzymanie działalności zakładu, w obawie przed dalszym niekontrolowanym zagrożeniem.
Starosta zwołał sztab kryzysowy

W spotkaniu, jakie odbyło się 27 września w Starostwie Powiatowym w Starachowicach uczestniczyli przedstawiciele wszystkich niemalże służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo w powiecie starachowickim, a więc policji, straży pożarnej, prokuratury, Powiatowej Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej, ale także Wydziału Nieruchomości, Rolnictwa, Leśnictwa i Ochrony Środowiska czy Zespołu ds. Ochrony i Zarządzania Kryzysowego w powiecie. Obecny był również wiceburmistrz Wąchocka, na którego terenie znajduje się zakład, który już po raz drugi w przeciągu 1,5 tygodnia stał w ogniu.

 

Pożar, który wybuchł tu w poniedziałek, 26 września jest niewątpliwie największym, z jakim w tym roku walczą strażacy w naszym regionie. Do akcji ratowniczo – gaśniczej zaangażowane zostały służby ze wszystkich powiatów, z wyłączeniem pińczowskiego. Na miejscu pracują też ochotnicy. Sytuacja jest o tyle poważna, że w zakładzie składowane były odpady. Zgodnie z decyzją starosty starachowickiego z 17.11.2014 mogło być tam zbierane 31 rodzajów, innych niż niebezpieczne (głównie tektury oraz tekstyliów) ale wyłącznie w kontenerach na placu lub w hali magazynowej, a ich magazynowanie, podobnie jak izolingu (produkt powstały z przetwarzania odpadów) mogło odbywać się tylko w hali po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie obiektu. Jak okazało się jednak kilka dni temu, właściciel uzyskał też pozwolenia w Urzędzie Marszałkowskim w Kielcach na gospodarowanie odpadami w związku z eksploatacją zakładu przetwarzania sprzętu elektrycznego i elektronicznego oraz instalacji do produkcji izolingu, na mocy którego mógł zbierać aż 826 rodzajów odpadów, w tym też odpady niebezpieczne. Mógł więc posiadać każdy niemalże rodzaj odpadu niebezpiecznego, co budzi uzasadnione obawy służb powiatowych, zwłaszcza że podczas poprzedniej akcji ratowniczo – gaśniczej strażacy naleźli na miejscu ok. 120 beczek z bliżej niezidentyfikowaną substancją.

 

Wciąż nie wiadomo jakie substancje i w jakiej ilości mogły przedostać się do powietrza, gleby czy wody. Ani pracownicy Wydziału Nieruchomości, Rolnictwa, Leśnictwa i Ochrony Środowiska w Starostwie Powiatowym ani też inspektorzy Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej nie mają narzędzi aby wykonać takie badania. Możliwości takich też nie ma grupa ratownictwa chemicznego Państwowej Straży Pożarnej, która wedle dzisiejszego komunikatu Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska miała wykonać takie pomiary, czemu zaprzeczył dzisiaj stanowczo zastępca komendanta powiatowego PSP w Starachowicach. Możliwości takie ma prawdopodobnie tylko WIOŚ. Na chwilę obecną służby starosty ani też inne podmioty nie sygnalizują, że doszło do skażenia. W świetle zgromadzonych materiałów oraz opinii służby starosty uważają, że oba zdarzenia, zarówno to z 16 jak i z 26 września, uznać należy za poważną awarię w myśl ustawy Prawo Ochrony Środowiska, a nie wypadek, jak próbuje je kwalifikować Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska.

 

Obydwa zdarzenia spełniają wszystkie wymogi definicji „poważnej awarii”, która odnosi się m.in. do emisji czy pożaru, powstałych w trakcie procesu przemysłowego lub magazynowanie, w których występuje jednak lub więcej niebezpiecznych substancji, prowadzących do natychmiastowego powstania zagrożenia życia lub zdrowia ludzi lub środowiska. Zgodnie z ustawą o odpadach to właściciel odpadów ponosi koszty gospodarowania nimi i jest odpowiedzialny za ewidencję oraz właściwe i bezpieczne dla ludzi i środowiska ich gromadzenia i magazynowanie. Wobec braku informacji o rodzajach i ilości magazynowanych odpadów nie można mówić tu o wypadku. W trosce o środowisko i z obawy przed dalszym niekontrolowanym zagrożeniem, Powiat będzie domagać się od WIOŚ wydania decyzji o natychmiastowym wstrzymaniu działalności zakładu. Za taką decyzją przemawia też brak informacji od właściciela instalacji o gromadzonych odpadach, zwłaszcza tych niebezpiecznych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 6°C Miasto: Starachowice

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Zawałowiec. Treść komentarza: Czyli teraz na wizytę nie będę czkał przez rok? Data dodania komentarza: 2.10.2026, 20:51 Źródło komentarza: Centrum Kardiologii w Starachowickim Szpitalu otwarte. Na wyposażeniu najnowocześniejsza technologia Autor komentarza: mała Treść komentarza: Płacimy składki na zarobki personelu medycznego. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 20:21 Źródło komentarza: Fakty Starachowickie 2026-09-25 Autor komentarza: Xxxx Treść komentarza: Może teraz coś sie zmieni bo to co dolej pory sie dzieje w tym szpitalu to kpina z pacjentów i rodzin ,nigdy pnie można sie czego koleiek dowiedzieć, ani o diagnozie nawet podejrzeniami od kilkunastu lat to samo taktyka to samo ,dlaczego w innych placówkach nie ma ściemy człowiek jak chce widzieć to poprostu dostaje jasny obraz sytuacji,oszczędzają na wszystkim tylko na sobie nie. Data dodania komentarza: 24.09.2026, 17:56 Źródło komentarza: Dyrektor starachowickiego szpitala złożył rezygnację Autor komentarza: Uśmiechnijcie się bragada... Treść komentarza: minus 17 baniek za pierwsze półrocze... Data dodania komentarza: 23.09.2026, 18:06 Źródło komentarza: Dyrektor starachowickiego szpitala złożył rezygnację Autor komentarza: mała Treść komentarza: Powiem podobnie jak pan prezydent- niech się pani ogarnie!! Proszę przestać gloryfikować PiS. Wszyscy wiemy jak to wszystko działało. W opiece zdrowotnej zawsze źle się działo. Lekarze byli i są pazerni a ustawy pozwalające na tak wysokie zarobki zostały wymyślone podczas rządzenia PiS. Ilu lekarzy pracowało w zazębiających się godzinach pracy ? Pracowałam i pamiętam to.. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 23:57 Źródło komentarza: Posłanka PiS komentuje aferę związaną z warszawskim Szpitalem Południowym Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Witam. Może ktoś wreszcie pomyśli o połączeniu ul. Piłsudskiego z połuniem Starachowic bo z ul. Piłsudskiego nie ma się jak dostać na południe. Na aleję Armii Krajowej autobusy jeżdżą co 10 minut. Dlaczego? Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:56 Źródło komentarza: Dodatkowa linia autobusowa
Reklama
Reklama